content top

Jest wyrok TSUE dot. wieku emerytalnego sędziów. Przepisy niezgodne z prawem UE

&lt![CDATA[

„W wyroku Komisja/Polska (Niezawisłość sądów powszechnych) (C-192/18)
ogłoszonym w dniu 5 listopada 2019 r. Trybunał w składzie wielkiej izby
uwzględnił skargę o stwierdzenie uchybienia zobowiązaniom państwa
członkowskiego wniesioną przez Komisję przeciwko Rzeczypospolitej
Polskiej i stwierdził, że to państwo członkowskie uchybiło zobowiązaniom
ciążącym na nim na mocy prawa Unii z jednej strony poprzez wprowadzenie
odmiennego wieku przejścia w stan spoczynku dla kobiet i mężczyzn
zajmujących w Polsce stanowiska sędziów i prokuratorów, z drugiej zaś
strony poprzez obniżenie wieku przejścia w stan spoczynku mającego
zastosowanie do sędziów sądów powszechnych, z jednoczesnym przyznaniem
ministrowi sprawiedliwości uprawnienia do decydowania o przedłużeniu
okresu czynnej służby tych sędziów” – czytamy w komunikacie. 

 
Na podstawie polskiej ustawy z dnia 12 lipca 2017 r. obniżono wiek
przejścia w stan spoczynku sędziów sądów powszechnych i prokuratorów
oraz wiek wcześniejszego przejścia w stan spoczynku przez sędziów Sądu
Najwyższego do 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn,
przy czym wcześniej obowiązującym wiekiem dla obu płci był wiek 67 lat.
Ponadto ustawą tą przyznano ministrowi sprawiedliwości uprawnienie do
przedłużenia okresu czynnej służby sędziów sądów powszechnych po
ukończeniu przez nich tego nowego, zależnego od płci wieku przejścia w
stan spoczynku. Uznawszy, że przepisy te są niezgodne z prawem Unii1 ,
Komisja wniosła do Trybunału skargę o stwierdzenie uchybienia
zobowiązaniom państwa członkowskiego, przypomniano w materiale.

 
W pierwszej kolejności Trybunał wypowiedział się w przedmiocie różnic
ustanowionych w ten sposób przez wskazaną ustawę w odniesieniu do wieku
przejścia w stan spoczynku mającego zastosowanie, odpowiednio, do
sędziów płci żeńskiej i męskiej.

 
„W tym względzie Trybunał zauważył przede wszystkim, że systemy
uposażenia w stanie spoczynku, do pobierania którego uprawnieni są
wspomniani sędziowie, wchodzą w zakres art. 157 TFUE, zgodnie z którym
każde państwo członkowskie zapewnia stosowanie zasady równości
wynagrodzeń dla pracowników płci żeńskiej i męskiej za taką samą pracę.
Rozpatrywane w niniejszej sprawie systemy przejścia w stan spoczynku
wchodzą również w zakres stosowania przepisów dyrektywy 2006/54
poświęconych równemu traktowaniu w ramach systemów zabezpieczenia
społecznego pracowników. Następnie Trybunał orzekł, że na mocy tej samej
ustawy wprowadzono warunki o charakterze bezpośrednio dyskryminującym
ze względu na płeć, w szczególności jeżeli chodzi o moment, w którym
uprawnione osoby mogą skorzystać z rzeczywistego dostępu do korzyści
przewidzianych w tych systemach. Wreszcie Trybunał odrzucił argument
Rzeczypospolitej Polskiej, że przewidziane w ten sposób różnice między
sędziami płci żeńskiej i męskiej w zakresie wieku przejścia w stan
spoczynku stanowią środek pozytywnej dyskryminacji. Różnice te nie są
bowiem w stanie zrekompensować ograniczeń, z jakimi spotykają się
urzędniczki w trakcie swojej kariery zawodowej, w taki sposób, by pomóc
tym kobietom w życiu zawodowym i zaradzić problemom, z którymi mogą się
one borykać w trakcie swojej kariery. Trybunał stwierdził zatem, że
sporne przepisy naruszają art. 157 TFUE oraz dyrektywę 2006/54” –
czytamy dalej.

 
W drugiej kolejności Trybunał poddał ocenie środek polegający na
przyznaniu ministrowi sprawiedliwości uprawnienia do decydowania o
dalszym zajmowaniu stanowiska sędziego w sądach powszechnych po
ukończeniu nowego, obniżonego wieku przejścia w stan spoczynku. Na
wstępie Trybunał wypowiedział się, między innymi w świetle wyroku z dnia
24 czerwca 2019 r., Komisja/Polska (Niezależność Sądu Najwyższego), na
temat zastosowania i zakresu art. 19 ust. 1 akapit drugi TUE, który
nakłada na państwa członkowskie obowiązek ustanowienia środków
niezbędnych do zapewnienia skutecznej ochrony prawnej w dziedzinach
objętych prawem Unii. W tym względzie Trybunał zauważył, że polskie sądy
powszechne mogą orzekać o kwestiach związanych z prawem Unii, a zatem
powinny spełniać wymogi, które są nierozerwalnie związane z taką
ochroną. Dla zagwarantowania, by sądy te mogły same zapewniać tę
ochronę, kluczowe jest zaś zachowanie niezależności przez nie same.

 
„Owa niezależność wymaga, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, aby dany
organ wypełniał swe zadania w pełni autonomicznie i w sposób bezstronny.
W tym względzie Trybunał zauważył, że fakt, iż organ taki jak minister
sprawiedliwości jest uprawniony do decydowania o dalszym zajmowaniu
stanowiska sędziego po ukończeniu zwykłego wieku przejścia w stan
spoczynku, nie jest sam w sobie wystarczający do stwierdzenia, że doszło
do naruszenia zasady niezawisłości. Trybunał stwierdził jednak, że
materialne warunki oraz zasady proceduralne związane z tym uprawnieniem
decyzyjnym mogą budzić uzasadnione wątpliwości co do niezależności
danych sędziów od czynników zewnętrznych oraz ich neutralności. Z jednej
strony bowiem kryteria, na podstawie których minister sprawiedliwości
wydaje swoją decyzję, są zbyt niejasne i nieweryfikowalne, a sama ta
decyzja nie musi zawierać uzasadnienia i nie może być przedmiotem
zaskarżenia przed sądem. Z drugiej strony długość okresu, w którym
sędziowie mogą pozostawać w oczekiwaniu na decyzję ministra
sprawiedliwości, będzie zależeć od uznania samego Ministra” – czytamy
dalej.

 
„Co więcej, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem konieczna wolność sędziów
od wszelkiego rodzaju ingerencji lub nacisków z zewnątrz wymaga
określonych gwarancji, takich jak nieusuwalność, chroniących osoby,
którym powierzono zadanie sądzenia. Zasada nieusuwalności wymaga w
szczególności, by sędziowie mogli sprawować urząd do momentu ukończenia
obowiązkowego wieku przejścia w stan spoczynku lub upływu kadencji
sprawowania danej funkcji, jeżeli ma ona charakter czasowy. Mimo że
zasada ta nie ma charakteru absolutnego, wyjątki od niej mogą – przy
zachowaniu zasady proporcjonalności – występować wyłącznie pod
warunkiem, że uzasadniają je nadrzędne i prawnie uzasadnione względy.
Tymczasem w niniejszym wypadku połączenie środka w postaci obniżenia
zwykłego wieku przejścia w stan spoczynku sędziów sądów powszechnych ze
środkiem polegającym na przyznaniu ministrowi sprawiedliwości
uprawnienia do decydowania o dalszym zajmowaniu przez tych sędziów
stanowiska sędziego, po ukończeniu ustanowionego w ten sposób nowego
wieku, w okresie dziesięciu lat w przypadku sędziów będących kobietami i
pięciu lat w przypadku sędziów będących mężczyznami, narusza tę zasadę”
– dodano także.

 
Według Trybunału, połączenie tych środków może bowiem wywołać w
przekonaniu jednostek uzasadnione wątpliwości co do tego, czy celem
nowego systemu nie było w rzeczywistości umożliwienie ministrowi
sprawiedliwości odsunięcia, po osiągnięciu nowo ustalonego zwykłego
wieku przejścia w stan spoczynku, niektórych sędziów przy jednoczesnym
utrzymaniu na stanowisku innych sędziów.

 
„Ponadto, zważywszy na to, że wydanie decyzji przez ministra
sprawiedliwości nie jest obwarowane żadnym terminem, a dany sędzia
pozostaje na stanowisku do czasu wydania takiej decyzji, ewentualna
odmowna decyzja ministra sprawiedliwości może zostać ogłoszona już po
tym, jak taki sędzia pozostał w służbie czynnej po ukończeniu nowego
wieku przejścia w stan spoczynku” – podsumowano w materiale. 

]]
Source: Gazeta prawna

Udostępnij:
RSS
Follow by Email
Facebook
Twitter
LINKEDIN